z odrobiną ducha

Kiedy król Kazimierz Wielki, słynący z miłosnego usposobienia, zakochał się w pięknej Żydówce Esterze nie stawiał sobie żadnych granic, by uszczęśliwić ukochaną. Dla niej i dwóch córek, zrodzonych z królewskiej namiętności, w połowie XIV wieku wybudował miasto. Znaleźli tutaj także dom kupcy z całej Europy. Dla nich, położony poza murami Krakowa, Kazimierz był miejscem wielkich interesów.  Zdecydowanie atutem miasta było umiejscowienie go na łączących się w tym miejscu szlakach – na Ruś oraz Węgry, a także bliżej, do kopalni soli w Wieliczce.

Powstałe z namiętności miasto i nazwane na cześć króla – zdecydowanie taka historia pasuje do magii krakowskiego Kazimierza.

 

sdv sdvdsvkdsvdsvfdscmv.svmabdfndfbvTrzeba tylko nieco unieść głowę ku górze, by na Skałecznej 5 ukazała się naszym oczom wieża kościoła Bożego Ciała. Ten mieści się na ulicy Bożego Ciała 26.

 

s.dvsdkfnds,.fmWieża kościoła Bożego Ciała widziana z podwórka Stajnia Pub&Restaurant na ul. Józefa 12.

 

sd,mn f,mdsnf

Korytarze Klasztoru Augustianów, ul. Augustiańska 7.

,mvnkzsdhf sdjgisdvcfgioaeumvceqwvq ergewif

I jeszcze raz wnętrza Klasztoru Augustianów.