Woodstock 2016

Z wieloma rzeczami w życiu jest tak, że „albo pokochasz od pierwszego razu, albo nigdy więcej tego nie zrobisz”. I tak jest z przystankiem Woodstock. Ja pokochałam od pierwszego razu. Znam jednak takich, którzy po latach stwierdzają ‚to już nie dla mnie”. Inni nigdy nie poczują tego czegoś. I nikogo nie przekonasz, że jest cudownie. Bo co to znaczy cudownie?

Przystanek Woodstock to idea, ludzie, a dopiero potem muzyka. Na scenie raczej nie występują zespoły z pierwszych stron gazet, ale jeśli chcesz usłyszeć punk rodem z Kuby – zapraszam na Woodstock.

I naprawdę większość z woodstockowiczów na co dzień nie śpi w namiocie, nie korzysta z przenośnej toalety, nawet nie je konserw i nie nosi glanów. Jednak ponad pół miliona ludzi od wielu lat (tegoroczny był 22., a mój 5.) przyjeżdża do Kostrzyna nad Odrą. Może codzienne obowiązki, dress code i savoir-vivre tak ich uwierają, że muszą w końcu pokazać cycki.

PS. Poszukujemy osób ze zdjęć, które pozwoliły się sfotografować – ktoś rozpoznaje kogoś/siebie?

wood1

 

w2

 

wood2

 

wood3

 

wood4

 

wood5

 

w3

 

w1

 

wood7

 

wood8

 

wood9

 

wood10

 

wood11