Klęka w zapomnieniu

Do Klęki raczej łatwo jest trafić, ponieważ wiele wielkopolskich przewodników podaje to miejsce na trasie swoich wycieczek. Neorenesansowy pałac z ok. 1880 roku i przynależący do niego park o 5 ha powierzchni, tworzą całkiem spory kompleks.

Wyobrażam sobie, jak mogło wyglądać to miejsce na początku XX wieku. Stanowiło wtedy część z 20 tys ha, którymi zarządzał właściciel Klęki, Hermann Kennemann. Tutaj pracowało dla niego ponad 800 osób. Dla porównania – w całej wsi mieszka dziś ok. 650 osób.

Teraźniejszość nie jest dla tego miejsca łaskawa. Okna w pałacu są już raczej plastikowe, z wyjątkiem tego, na które zrobiliśmy zbliżenie. Mury zewnętrzne wyglądają, jakby je ktoś skuwał co jakiś czas. Próżno szukać tutaj ducha przeszłości. Zamiast niego zadomowił się ten współczesny, z talerzem antenowym przy nie jednym oknie. Tak jak „życie grozi śmiercią”, jak głosi napis na jednym z okalających pałac murów, tak za jakiś czas, jego mury mogą grozić zawaleniem. Niestety.

kleka3

 

kleka1

 

kleka4

 

kleka5

 

kleka6

 

kleka7

 

kleka2

Pałac Hermanna Kennemanna, Klęka, woj. wielkopolskie

 

 

 

Leave A Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *