tylko krzyże zostały

Według planu, tego dnia mieliśmy zobaczyć pałace, o których oboje niewiele wiemy. Nie spodziewaliśmy się jednak, że nie tylko my mamy na temat jednego z nich znikomą wiedzę. Kiedy na moje pytanie „gdzie w Radlinie jest pałac?” padała odpowiedź „jaki pałac?” wiadomym było, że tym razem chyba się spóźniliśmy, a po pałacu pewnie niewiele zostało.

Zatrzymaliśmy się przy tamtejszym cmentarzu. Wokół niego wyrastały potężne fragmenty murów. No i mieliśmy odpowiedź – to właśnie był pałac w Radlinie. A konkretnie to, co po nim zostało.

Pałac, nazywany tez zamkiem wybudowany został w drugiej połowie XVI wieku przez starostę wielkopolskiego Andrzeja Opalińskiego. Był jedną z najokazalszych rezydencji w regionie  w tamtych czasach, tworząc kompleks pałacowo-parkowy. W połowie XVIII wieku przeszedł w ręce rodziny Sapiehów z Jarocina, a po kilkudziesięciu latach za długi przejęła go rodzina Radolińskich. Ta, nie dbając o budowlę, jeszcze w połowie XIX rozpoczęła jego rozbiórkę.

Podobno ciemną nocą można tu usłyszeć krzyki tych, którzy pracowali dla rodziny Sapiehów. Według legend praca ta nie dość, że była bardzo ciężka, to za najdrobniejsze przewinienie było się srogo karanym. To już wycieczka dla odważnych…

ruiny-cmentarz3

 

ruiny-cmentarz1

 

ruiny-cmentarz2

 

ruiny-cmentarz5

 

ruiny-cmentarz4

Radlin, woj. wielkopolksie

 

Leave A Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *